poniedziałek, 25 czerwca 2018

Czas łaskawy dla wszystkich...



Wakacje to czas dla wszystkich upragniony i wyczekiwany...
Dzieci czekają na mnóstwo wolnego czasu i brak obowiązków, a  rodzice marzą o spokojnych porankach i chwilach bez nadmiaru obowiązków... pamiętam te czasy, kiedy małą Jagę zawoziłam i odbierałam ze szkoły, a potem po długich nawoływaniach odrabiałyśmy lekcje, to były czasy...
teraz moja licealistka sama ogarnia swoje zajęcia, choć oko rodzica musi być zawsze czujne...
a co w pracowni?
Różana rządzi się swoimi prawami...tutaj zawsze jest coś do roboty...
tym razem padło na kufry, skrzynie i serca dla ukochanych Pedagogów...
oto jedna z moich prac - ALBUM , który


  miałam przyjemność wykonać dla pewnej Wychowawczyni, Kobiety z wielkim serduchem, która angażuje się we wszystkie sprawy swoich wychowanków, uwielbiana nie tylko przez dzieci, ale i rodziców, za wyrozumiałość, opiekę, pomoc, a przede wszystkim za akceptację, ponieważ
jak wiemy dzisiejsza praca z dziećmi nie jest łatwą pracą...
stąd cytat Janusza Korczaka, znamienitego Człowieka, który bardzo szanował Dzieci i starał się pokazać dorosłym jak wielkim CUDEM jest nasze potomstwo..





jak zawsze każda moja praca utrzymana jest w klimacie vintage...
przetarcia, transfer, reliefy i unoszący się w powietrzu zapach patyny, to to co uwielbiam najbardziej...



...

a teraz trochę prywaty:)
Kto zagląda na mój Różany Instagram wie, że ostatni weekend spędziłam z moją ukochaną Mamą i Siostrą w Zakopanym, to wyjazd - niespodzianka z okazji 86 urodzin tej wspaniałej Kobiety, która wychowała naszą całą czwórkę i dała nam bardzo dużo miłości i opieki...
poza tym do dzisiaj jest dla mnie wielkim wsparciem i pomimo wieku nie odstaje od nas młodych...

My i Kasprowy Wierch

nie muszę Wam chyba pisać, że ten nasz wspólny wyjazd był dla każdej z nas wyjątkowy i kiedy teraz go wspominam czuję ciepło i wzruszenie...

a to już moje pamiątki, które "tachałam" przez pół Polski, by dziś cieszyły moje oko,
cudne gary-robota miejscowego Garncarza




...a za oknem wstaje nowy dzień, co nam dzisiaj przyniesie, któż to wie...

Dobrego dnia...
Aga z Różanej

niedziela, 20 maja 2018

Moje tu i teraz...



Niedziela...wolna, co rzadko mi się ostatnimi czasy zdarza...siadam w moim magicznym miejscu i nadrabiam zaległości prasowe...


przeglądam czerwcowe Moje Mieszkanie, gdzie przygoda Różanej Ławeczki klik zatoczyła krąg i zamknęła się w pięknym i magicznym miejscu, 
w Teatrze Kamienica p. Emila Kamińskiego i Jego Żony...


ale od początku...
W marcu tego roku rozpoczął się w magazynie Moje Mieszkanie Plebiscyt Klubu Kobiet z Pasją 2017, 12 wspaniałych Dziewczyn wystartowało w głosowaniu... Nie zapomnę tego podekscytowania i momentu kiedy poprosiłam Was o oddanie Waszego głosu właśnie na moją Osobę, a tym samym na Różaną Ławeczkę,  bo to ona jest powodem tego,  że jestem tu, gdzie jestem... Miło się robi na sercu, kiedy widzisz rosnącą ilość głosów, słyszysz dobre słowa, i nabierasz wiary w to, że może się uda nie tyle wygrać, co udowodnić niedowiarkom, że warto było stać przy swoim i pokazać, że to co robię nie jest farsą, a prawdą płynącą głęboko z serca...



fot. Piotr Mastalerz


Dziś , choć minął już miesiąc od Gali, znów wracają wspomnienia i przeogromne wzruszenie, które towarzyszyło mi podczas odbierania głównej nagrody i tak jak powiedziałam tam w Warszawie, dziś powtórzę, że każdy głos oddany na mnie to jak dobre słowo  które pieczętuje moje tu i teraz... To poczucie wsparcia, które mam od każdego z Was doprowadziło, że stanęła na scenie Teatru Kamienica w blaskach euforii i odebrałam kryształową statuetkę oraz  główną nagrodę, którą jest wyjazd do Hotelu Marina Club na Mazury...


fot. Piotr Mastalerz


fot.Piotr Mastalerz


fot. Piotr Mastalerz

Powiem Wam, że to wielkie wyróżnienie  już być tam, ale jeszcze większe być najlepszą... moje szczęście ostatnimi czasy jest trudne do zdefiniowania, jest tak rozległe i tak zaskakujące, że czasami brak mi tchu... Wiecie i często to powtarzam, że to co robię, robię, bo kocham... Ten czas spędzony w pracowni pomimo czasami zmęczenia, sprawia  że czuję, że nie mogłabym już robić w życiu niczego innego, że to co robię daje mi tyle energii, że rano chce mi się wstać, witać nowy dzień i tworzyć do zachodu słońca (uwierzcie często tak bywa) ... Często Ludzie pytają? A czym zajmuje się Różana Ławeczka?  wtedy  zapraszam do naszej Pracowni, bo nie słowa, ale to co tam zobaczycie zdefiniuje to co jest fenomenem Różanej ... 
Ale dość o mnie, teraz o Was, o Tych, którzy sprawili, że poczułam, że to co robię ma sens, przecież to Wy sprawiacie, że to koło się toczy już od trzech lat, że zawierzacie mojej intuicji i naszej pracy, bo Różana to nie tylko ja, ale i mój ukochany Mąż, który jest zawsze przy mnie, wspiera mnie i  realizuje moje pomysły (to Tomasz wycina wszystkie drewniane twory) To dzięki Wam jesteśmy tu gdzie jesteśmy i robimy to co robimy ... 


fot. Piotr Mastalerz


fot. Piotr Mastalerz

Różana Ławeczka to nie tylko pracownia i blog, to również Ludzie, z którymi mogłam nawiązać kontakty...
tutaj z Anią z A.D. Home, jedną z uczestniczek plebiscytu, z którą znamy się już od dłuższego czasu, z którą pomimo odmienności charakterów bardzo dobrze się rozumiemy i utrzymujemy dość bliski kontakt...


fot.Piotr Mastalerz



fot.Piotr Mastalerz

po lewej Paulina z Zielenia, z którą znałyśmy się tylko z bloga, a tutaj mogłyśmy poznać się bliżej...

***

Dobrze jest robić coś dla siebie, ale jeszcze lepiej, kiedy sprawia się tym przyjemność Innym...
 a zaczęło się wszystko od napisania pewnego posta...

Aga z Różanej Ławeczki



wtorek, 1 maja 2018

...a mój Maj pachnie bzem i...



...a mój Maj pachnie bzem i czekoladowymi ciasteczkami...
przepis dostałam od Jolki, która takie cuda piecze, że na samą myśl cieknie mi ślinka, więc postanowiłam nie być gorsza i poczyniłam takowe od rana...


oj pachniało w kuchni, pachniało ... zapach do teraz roznosi się po domu...
żebyście wiedziały o czym mowa to już podaję Wam przepis...

Przepis na czekoladowe ciasteczka
60 g masła
170 g gorzkiej czekolady
2 jaja
150 g cukru
50 g mąki
2 i 1/2 łyżki kakao
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło i czekoladę rozpuścić i wystudzić
Jaja z cukrem ubić, wymieszać z wystudzoną masą czekoladową i suchymi składnikami....
wszystko wstawić na 10 min. do zamrażarki, nakładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia w formie kleksów
Piec w 180 stopniach przez 10 minut

ot i cała praca, a pychota na całego... jeszcze kilka okruchów zostało i pewnie jutro zrobię nową porcję, ale już podwójną...



... A czy u Was też pachnie bzem? Mój rozwinął swe pąki i kusi swym zapachem... Achhhh ten Maj, Kocham go za te intensywne zapachy, za śpiew ptaków o poranku, za intensywne barwy, za świeżość ... 


Dobranoc moje Kochane, bo już późno się zrobiło, a ja jutro witam nowy dzień z podkasanymi rękawami, bo na brak roboty ostatnimi czasy nie narzekam...

Aga z Różanej Ławeczki


czwartek, 5 kwietnia 2018

Pan Jezus już się zbliża, już puka do Mych drzwi...


Witajcie

od dziś rusza w Różanej Pracowni czas jaki ja nazywam BIAŁYM , to czas 
Komunii Świętych... W związku z tym na blogu pojawi się katalog, pt: KOMUNIA, gdzie
 będę starała się Wam pokazywać prace stworzone właśnie w tym czasie i na Wasze potrzeby..

Większość prac jest personalizowana, dlatego.proszę o kontakt tel. 662064823 lub piszcie na rozanalaweczka903@wp.pl, informacji też udzielam na Fb Różana Ławeczka...

Będzie nam bardzo miło wykonać własnie dla Was podarunek na ten bardzo, ważny czas...


Aga z Różanej Ławeczki

***

oto kilka pierwszych propozycji powstałych jakiś czas temu na Różanej...


zaproszenia komunijne

wykonane na kartach 14x14 + koperta, biel, ekri, eko
temat dowolny w zależności od Waszych upodobań



podziękowania

to symboliczne upominki , które wykonuję dla Gości komunijnych...
na  drewnianych sercach widnieją zdjęcia Dzieci, oraz słowo DZIĘKUJĘ wraz z datą
wym 14 x 9,5


na tagach wycietych z dechy, symbol Komunii...
wy. 6 x 11





anioły

to biali Przyjaciele wycięci z drewna, od zawsze są na Różanej...
to symbol opieki i ochrony każdego Człowieka, więc właśnie w taki dzień jak Komunia Święta, to idealny upominek dla Dziecka  komunijnego...
jeśli tylko wyrazicie potrzebę wpisania dedykacji, bardzo chętnie to zrobimy...








serducha

to alternatywa dla kartek komunijnych, 
drewno malowane i przetarte można ozdobić serwetką, transferem,
napisać dedykację, spersonalizować






obrazek-ramka

podobnie jak serducha, to też forma zastępcza dla kartek komunijnych
bielone, opisane według Waszych potrzeb, nigdy nie są takie same, a zawsze są piękną pamiatką..wym.20x30






album

to rodzaj pamiętnika, bazą jest album przełożony pergaminowymi kartami, na zewnątrz zdobiony reliefem gipsowym, malowany...
to rodzaj Księgi Gości, gdzie obok fotografii z tego pięknego i uroczystego dnia, mogą znaleźć się wpisy z życzeniami Gości towarzyszących Dziecku w tym ważnym dla Niego dniu...
piękna pamiątka na wiele lat...




kartki komunijne

wykonane z papieru zdobnego w stylu vintage, mogą dodatkowo posiadać kartoniki z tektury jako etui, dodatkowo zdobione w tonacji kartki





pudełko na świece

drewniana skrzyneczka jako etui do świecy komunijnej, 
bielona, spersonalizowana, w środku krótki wpis tego dnia, data...




skrzynka- książka

to też forma pamiątki, malowana, zdobiona reliefem, kolor i ozdoba według Waszych upodobań





skrzynka jako etui na kwiaty 

bukiet z kwatów umieściłam w skrzyneczce 16x16 wewnętrzną stronę wieka wypisałam jak kartkę z dedykacją, zewnętrzną ozdobiłam vintage serwetką...





skrzyneczka na pieniążka

to małe pudełko 13x8, którym możemy zastąpić zwykłą kopertę





drewniana skrzyneczka 20x20




kuferek spersonalizowany

drewniana skrzynka 20x30, to bardzo częsty upominek dla Dziecka komunijnego wykonywany w naszej pracowni, na pobielonej skrzyni umieszczam zdjęcie Dziecka przesłane wcześniej,które powinno być dobrej jakości, nie kadrowane wcześniej !



 kuferek bez personalizacji



serducho

pudełko na malutki drobiazg od serca...




cdn.

Dobrego dnia
Aga z Różanej Ławeczki