wtorek, 12 sierpnia 2014

Wianki ...






Witajcie:)

Jesteście niesamowite...
Dziękuję za wszelakie komentarze odnośnie mojej skrzyneczki na Wyzwanie...
Różana została WYRÓŻNIONA!
oj jak się cieszę, bo to u Dziewczyn z Craft-Szafa moje pierwsze Wyzwanie:)

tu

a teraz jeszcze jedna sprawa...
jakiś czas temu poprosiłam Madzię z Nitki Ariadny
o wykonanie igielnika i woreczków oczywiście z nadrukiem różanym...
Madzia wykonała to pięknie i cudności różane już wiszą na swoich miejscach...





Madziu jeszcze raz Ci bardzo DZIĘKUJĘ:)

jeden komplet odłożyłam sobie do mojej nowej Różanej Pracowni...


ups...
tak, tak postanowiłam osiągając wiek pełnoletni:) zbliżyć się do moich marzeń i...
stworzyć własną Pracownię, gdzie już
nikt nie przegoni mnie i będę" Panią na włościach"...
(przyznam się Wam tak po cichutku, że dotychczas moje przydasie były i są wszędzie, więc
niektórzy moi domownicy już powoli tracą cierpliwość:))
o Pracowni i jej przemianach opowiem Wam następnym razem, dziś
pokażę Wam Wianki, które jakiś czas poczyniłam...
hmm tak sobie myślę, że już parę rzeczy zrobionych przeze mnie umknęło 
Waszym oczom, ale nie martwcie się wszystko w swoim czasie...


Wianki pokryte są  paskami pociętymi z tkaniny, 
oklejane nie szyte, bo wiecie jak u mnie z szyciem:)...
kolory spokojne, stonowane takie jak lubię najbardziej...
popularne róże, które już wcześniej u mnie gościły,
pompadurki pączusie, kilka guzików i kwiatki robione na szydełku przez moją siostrę...





szkiełka w formie zapinek, to cuda z Przydasiowa tu
a blaszane ozdóbki, koronka i piękne róże z Retro Kraft Shop tu









wpadam jak po ogień do Was na Różaną, więc i zdjęć trochę więcej...
czasami lepiej się ogląda niż czyta...:)
żegnam się z Wami i mam nadzieję, że następnym razem pochwalę się postępami 
jakie są czynione w mojej Różanej Pracowni...

Buziaki:)

piątek, 1 sierpnia 2014

Próba sił:)





Witajcie:)
jak miło Was znowu czytać ...
dziękuję za urodzinowe życzenia, którymi mnie obdarowałyście...

BUZIAKI dla Was!!!
i proszę poczęstujcie się babeczkami i różanym napojem...



a teraz praca, ale przyjemna...

Ostatnio wspomniałam o Candy w Retro Kraft Shop
do którego zapraszam, ale skusiłam się również na Wyzwanie  w 
Craft-Szafa, gdzie wspomniane wcześniej Retro...sponsoruje nagrodę...




to już ostatni dzwonek!!!

tytuł Wyzwania: VINTAGE
praca obowiązkowo musi posiadać oprócz PAPIERU






SZKŁO (lub jego imitację)





MATERIAŁ





COŚ METALOWEGO





oto próba sił...
mam nadzieję, że dam radę, choć konkurencja nie śpi:)
ha ha ha to taki żart, fajna zabawa i już...

...

ponieważ skrzyneczka ma już swoje przeznaczenie, pozwoliłam sobie 
do środeczka wkleić życzenia dla Maluszka...
tym razem nie posłużyłam się transferem, bo chciałam by wszystko ze sobą współgrało...



no i do kompletu paczuszka, która świetnie komponuje się z całością...



powiem Wam w sekrecie, że im dłużej wykonuję te cuda, tym bardziej mi się to podoba...
ukochane drewno jest, więc co mi do szczęścia jeszcze potrzeba...
polecam, zaraźcie się i rozwijajcie wyobraźnię:)

Buziaki:)



wtorek, 29 lipca 2014

Być Kobietą po czterdziestce...




                           


Witajcie:)

wracam do Was już starsza o kolejny rok...
hmm nie wiem czy dobrze, ale z wiekiem przychodzi sporo podsumowań  naszej ziemskiej wędrówki...
tyle się działo przez te lata...
kawał mojego 40 letniego życie ciężko zamknąć w jednym zdaniu...
na pewno się zmieniłam, bo i życie z roku na rok się zmienia...
może na lepsze, może na gorsze, ale ja je lubię...
najbardziej mi żal , tylko jednego, że nie potrafię zapomnieć...
są jednak przyjemne strony tego uroczego wieku...
stajesz się mądrzejsza na niektóre sprawy...



tym razem urodziny przygotował mi mój M i moja Córcia zapraszając mnie nad morze...
pogoda była cudna, więc miło spędziliśmy czas na błogim leniuchowaniu...
przyznam się Wam, że choć nie przepadam za smażeniem się na plaży, to
jednak ten krótki czas był dla mnie bardzo przyjemny...





Różana Ławeczka też z nami była:)



wieczorkiem był tort i niespodzianki, które przygotowała dla mnie 
moja rodzinka i Przyjaciółka z ławki szkolnej razem z jej rodziną...





przedstawiam Wam moją kolejną szmaciankę...
oto piękna Anielica Rózia od Jagi, która już znalazła swoje miejsce w naszej sypialni...




...

na koniec chciałam Wam pokazać poje prace, które poczyniłam
 tuż przed wyjazdem dla Reni z Dogonić Własne Marzenia
























w tym miejscu, muszę bardzo podziękować mojemu M, który wszystko pięknie powycinał MI:)

baza przecierek i delikatne kolory sprawiły mi wielką frajdę...
a żaglówki stały się inspiracją do kolejnych prac...


tak, więc widzicie czas wakacyjny upływa mi  płynnie ha ha ha ...
pomimo upałów, jakoś daję radę...
ciekawe, czy i Wy macie jeszcze jakieś niespożyte siły?:)


na koniec chciałabym przywitać różanym  uśmiechem, wszystkich nowych Gości,
nie mogłabym również zapomnieć o moich stałych Duszyczkach...:)
Wielkie Dzięki, że Jesteście na Różanej Ławeczce i machacie nóżkami razem ze mną...:)

...

...a teraz już na sam koniec ogłoszenie...
wcześniej wspominałam Wam o świetnym sklepiku, gdzie zaopatruję się w metalowe cuda do moich scrapowych prac, właśnie
Retro Kraft Shop obchodzi półroczne urodziny i zaprasza na swoje Candy...
tu



Buziaki:)