poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Obiecane - wykonane






Witajcie:) 
Kiedyś pisałam Wam o tym, byśmy nie wyrzucali starych przedmiotów, bo
wystarczy, że je odnowimy i już mają drugie życie.
Tak było z taboretem, który stał zakurzony, brudny od farb.
Jedna z moich psiapsiółek Monika, zapragnęła właśnie taki taborecik mieć.
Dlaczego...?
...ponieważ nie dosięga do swojej górnej szafki w kuchni:)
Jakbym mogła jej nie wspomóc, więc jak obiecałam tak wykonałam,:)



Najpierw zdarłam lakier, którym był pokryty Pan Taborecik.


Później nałożyłam  na brzegi ciemną farbę i zabezpieczyłam ją świecą.
Na to kilka warstw białej akrylówki i po przesuszeniu brzegi
Taborecika przetarłam papierem ściernym.
(nawiasem mówiąc mój kolejny projekt stoi za Panem Taborecikiem)


Monia bardzo kocha róże tak jak ja , więc nie mogłam 
zapomnieć o transferze różanym i...





Transfer, przepraszam, ale chyba z http://deco-szuflada.blogspot.com/.
Mam  zbiór takich różnych obrazków, ale nie pamiętam żródła.
Jeszcze raz przepraszam:)

i różanej serwetce:)


Na koniec wszystko potraktowałam lakierem wodnym i...
efekt końcowy nową właścicielkę powalił ha ha ha.


Cieszę się, że Pan Taborecik podobał się Monice i mam nadzieję, że
będzie jej długo służyć:)

Namawiam Was na takie rewolucje.
Czasami wystarczy mały detal, a raduje nasze oko przez kolejne parę lat.
     Ja  takich przedmiotów mam wiele, czekają w kątku na swoją kolej:)

A teraz idę nazbierać trochę kwiatów do wazonu. 
Tak miło jak roztaczają wieczorem swą woń.




Buziaki dla Wszystkich  moich ŁAWECZKOWYCH GOŚCI.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze:)

16 komentarzy:

  1. Witaj, miło posiedzieć na Twojej ławeczce :) Świetny pomysł z taboretem, wyszedł Ci bardzo ładnie :) Oby służył jak najdłużej. Chyba pójdę wygrzebać jakieś stare meble z garażu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oto chodzi:) Witaj w Różanej Ławeczce. Cieszę się, że spodobał Ci się mój pomysł.
      Czekam na realizację:) Buziaki

      Usuń
  2. Rzeczywiście taborecik powalajacy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czekają jeszcze krzesła, kto to zrobi?:) Buziaki

      Usuń
  3. Cuda, jak zawsze :)) I grafika jaka piękna. Zdradzisz źródło? Pozdrawiam. Dora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do http://deco-szuflada.blogspot.com/powinna tam być, jeśli nie to zaraz się poprawię:) Buziaki

      Usuń
  4. Sezon metamorfoz trwa ;) Pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ha , dokładnie, tylko czasu brak:) Buziaki

      Usuń
  5. Witaj!
    Wspaniała przemiana!
    Cudny transfer!Kompozycja cała z różami świetna!
    Aż żal kalać i siadać :)
    A co dopiero nań nogi stawiać!
    Moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
  6. Taborecik po metamorfozie wygląda cudnie. Transfer pasuje idealnie :)
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, powinnam się zabrać za swój taboret! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, fajnie być inspiracją dla innych. Dla mnie była Madzia z róże, fiołki i aniołki:) Pozdrawiam

      Usuń
  8. Bardzo ładna zmiana, zupełnie inny klimat :)

    OdpowiedzUsuń